poniedziałek, 15 grudnia 2014

wielki powrót!

ten post bedzie pewnie mega dlugi, ale mam nadzieje ze dzieki niemu chociaz w jednej osobie dokona sie zmiana.

nie bylo mnie tu kilka miesiecy a wiele przeszlam terapie, warsztaty i inne takie. bulimia wydawalaoby sie miala juz odejsc w niepamiec ale wrocila. tak, rzygam codziennie. zaczelam sie glodzic. zaczelam czytac wasze blogi. swoje stare wpisy. lzy w oczach. po prostu nie moge uwierzyc ze ta choroba tak wziac atakuje. to pranie mozgu dziewczyny!!! nauczylam sie jak wazne jest zyc w zgodzie ze soba i tylko soba i nie daje sobie juz upasc na dno. wlasnie sie ogarnelam! czytajac Wasze wpisy nie chce dalej grzebac sie w tym bagne i nie chce zebyscie wy tez sie w nim grzebaly. jesli ktoras z Was jest chetna porozmawiac to piszcie do mnie. odpowiem na wszystkie pytania wespre Was i wszystko bedzie dobrze. tez przezywam to pieklo ale juz wiem jak je pokonac. jednak potrzeba do tego duzo sily. ja bede Waszym wsparciem a wy badzcie moim!

K.