sobota, 4 stycznia 2014

muszę pisać bo zwiariuję!

mam taki burdel w głowie. a więc tato zrobił obiad. i ja mu powiedziałam że nie będę tego jadła. ale spróbowałam sałatki (ze śmietaną) i już miałam wyrzuty sumienia. i stwierdziłam, że okey, zjem to z nim tak troszkę nie zrobię mu przykrości. ale zjadłam aż trzy pulpety (w tym jeden był zamoczony w sosie) tej sałatki i kasza gryczana 50 g. a te pulpety były usmażone. i tak strasznie się czuję. niby najedzona ale ciągle mam ochotę jeść i nie wiem dlaczego :( i chciałabym to zwrócić ale nie powinnam. ale ja nigdy nie schudnę jak będę jeść takie rzeczy. i nie wyobrażam sobie głodować do końca dnia, bo nie mogę tak robić. jejjjjuuu. dlaczego ja chcę się odchudzać :( gdybym chciała tylko nie wymiotować mogłabym jeść co chcę o stałych porach a tak to muszę uważać na każdy produkt i każdy zakazany wywołuje wojnę w mojej głowie. tak ciężko mi się skupić. :(

9 komentarzy:

  1. Nie przejmuj się.
    Będzie lepiej ;)
    Powodzenia =]

    OdpowiedzUsuń
  2. nie zjadłaś tak dużo
    nie martw się
    głowa do góry
    nie poddawaj się
    powodzenia :)

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie było tego tak dużo. Musisz po prostu ciągle trenować swoją silną wolę. Oraz Ciągle próbować. Nie możesz sie poddać. Rozumiesz? Nie możesz.
    Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj.,... gdyby on wiedział jakie toczysz walki w glowie napewno by cie nie zmuszal.. jaki to los jest kobiet na diecie, co zrobily jeden krok za duzo... najwazniejsze ze nie wymiotujesz, i ze 3masz się jakos :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tam... Nie przejmuj się, jutro też jest dzień, każdy ma czasami chwile słabości :) Tylko sie nie poddawaj i będzie dobrze :) Powodzenia, Trzymam kciuki :***

    OdpowiedzUsuń
  6. spokojnie, chodzi o ilośc kalorii jaką zjadłaś, jeśli potem jadłaś mało to się wszystko wyrówna, to tylko jedzenie :) xxx

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana nie martw się tak, przecież po takim obiedzie można iść na bardzo długi spacer, albo poćwiczyć w inny sposób i też będzie okej.
    Nie ma co wariować na punkcie kalorii.

    Trzymaj się Słońce ! <33

    OdpowiedzUsuń
  8. To głód psychiczny dlatego wydaje Ci się ,że jesteś głodna. W głowie masz ,że zawaliłaś więc co za różnica co jeszcze zeżresz...

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam w gronie bulimiczek :/ czy czujesz czasem ,że te odchudzanie nie ma sensu? jaka jest różnica pomiędzy 56 a 57? Ja zdałam sobie sprawę że między moim 47 a 49 kg jest praktycznie żadna. Proponuję najpierw wyleczyć się z bulimii a potem schudnąć te parę kilo. Przepraszam jeśli uważasz że się wymądrzam, ale takie jest moje zdanie. I wiem że jest Ci ciężko, a moje słowa mogą wydawać Ci się puste. Ja staram się myśleć przed kompulsem że pewne kalorie i tak się przyjmą.

    OdpowiedzUsuń