wtorek, 12 listopada 2013

bilans :) 350 kcal



12.30
jabłko 90 kcal
14.30
pomelo 115 kcal
15.30
pomelo 115 kcal
18.00
pomidor 30 kcal


350/500 kcal

mam dzisiaj jakiegoś lenia, nie chce mi się uczyć. rano ćwiczyłam na siłowni - bieganie 30 min plus na maszynach wszystkie mięśnie jakieś 45 min i rozciąganie.  później poszłam szukać prezentu dla koleżanki i kupiłam jej bluzę w Zarze, mam nadzieję że jej się spodoba, bo tanie nie była ;D no i po tych sklepach to z dwie godziny chodziłam i odkąd wróciłam do domu nic pożytecznego poza sprzątaniem nie zrobiłam. teraz czekam na D. i tyle. bilans jaki jest widać. jeszcze dzień się nie skończył ale wiem już że nie przekroczę tego bilansu. czuję się mega gruba i już nie potrzebuję jeść. nie będę wymiotować. nie. po prostu jem mało. malutko. na razie będę wypełniać bilanse. nie wiem jak to jutro będzie w szkole ale mam nadzieję że dam radę. grubas, grubas, grubas. schudnę choćby nie wiem co!


1 komentarz:

  1. Nie jesteś gruba ;c Zobacz jak mało zjadłaś i to głównie owoce! A pomelo jest pyszne i zdrowe! Nie masz się czym przejmowac kochana, wszystko spaliłaś! Dasz radę! Super Ci idzie ;*

    OdpowiedzUsuń